Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Żel pod prysznic. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Żel pod prysznic. Pokaż wszystkie posty

sobota, 7 października 2017

Le Petit Marseillais - Poczuj męską naturę


Tym razem marka Le Petit Marseillais dzięki kampanii ambasadorskiej dotarła do mężczyzn. W paczce można było otrzymać jedną z trzech wersji zapachowych: 
- Drzewo Cade, 
- Mięta i Cytrusy,
- Minerały i Drzewo Cedrowe.
Nam przypadło w udziale przetestowanie zapachu Drzewo Cade. Cade to jałowiec, który został połączony z paprocią, dzięki czemu uzyskano świeży, męski zapach. Osobiście nie wiem, jak w naturze pachnie takie połączenie, ale to, co czujemy po otwarciu opakowania sprawia bardzo przyjemne wrażenie.

Co obiecuje producent?
Le Petit Marseillais Żel pod prysznic Drzewo Cade łagodnie oczyszcza ciało, twarz oraz włosy. Po prysznicu skóra staje się nawilżona, włosy wzmocnione, a łatwa do spłukania piana pozostawia odświeżający i energetyzujący zapach. Żel przeznaczony jest dla każdego rodzaju włosów.

Opinia męskiej części testerów
Żel zamknięty jest w charakterystyczne dla marki LPM opakowanie. Szata graficzna jest prosta: dominują kolory: czarny i brązowy. Elementem, który przyciąga wzrok jest chłopczyk siedzący w rombie - znajduje się on na opakowaniach wszystkich produktów marki LPM. Butelka zakończona jest zamknięciem typu "Klik". Jest ono trwałe i stabilne: nic się nie urwało, dobrze zamykało się do końca. Sam żel ma bardzo ładny żółty kolor.


Zapach żelu jest typowo męski. Długo utrzymuje się na ciele i w łazience. Było to najważniejsze kryterium oceny testowanego produktu. U nas dobrze sprawdził się jako środek myjący, ale nie do końca trafił do gustu jako szampon do włosów. Żel przyjemnie odświeżał i nawilżał, a może lepiej będzie brzmiało, że nie powodował przesuszenia skóry. Produkt należy do średnio gęstych, dlatego nie jest zbytnio wydajny. Opinia na temat wydajności była różna. Zdecydowana większość mężczyzn wybierających kosmetyki do kąpieli nie bierze tego kryterium pod uwagę. Jednak dobrze sprawdzi się u osób, które często lubią zmieniać kosmetyki pielęgnacyjne. Ogólnie żel pod prysznic LPM jest godny uwagi.

piątek, 22 września 2017

Le Petit Marseillais - coś dla mężczyzn


Kolejna akcja i kolejna przesyłka ambasadorska. Tym razem marka Le Petit Marseillais pomyślała o mężczyznach, których obdarowała żelem pod prysznic.


Marka nie zapomniała jednak o swoich ambasadorkach, które znalazły w pudełku coś dla siebie - żel do mycia odświeżenie, algi morskie &minerały morskie. Zapachy z linii morskiej są jednymi z moich ulubionych zapachów LPM. 


Z recenzją męskiego żelu pod prysznic 3 w 1 wrócę za jakiś czas.


 

piątek, 9 września 2016

Le Petit Marseillais — Kremowy żel pod prysznic malina i piwonia


Jakiś czas temu wspominałam, że zostałam ambasadorką marki LPM i w ramach kampanii ambasadorskiej otrzymałam produkty do przetestowania. Jednym z nich był kremowy żel pod prysznic malina i piwonia. Dzisiaj chciałabym się podzielić z Wami opinią na jego temat. 

Co o nim pisze producent?



Moja opinia
Żel LPM zamknięty jest w plastykowym, nieprzezroczystym, prostym opakowaniu o pojemności 250 ml. Butelka ma bardzo wygodny kształt, dobrze się ją trzyma i nie ma obawy, że wyślizgnie się pod prysznicem. Ma bardzo prostą szatę graficzną utrzymaną w różowym kolorze. Z jednej strony może to być wada, a z drugiej zaleta tego produktu. W czasach, w których producenci prześcigają się w projektowaniu nowoczesnych, bogatych we wzornictwo opakowań kosmetyków, marka LPM postawiła na ascetyzm, co z jednej strony przyciąga wzrok, a z drugiej może odpychać potencjalnego klienta ze względu na skojarzenia z czasami PRL-u. Mi szata graficzna produktów LPM w niczym nie przeszkadza. Butelka zamyka się na "klik". Zamknięcie jest stabilne — nie psuje się ani nie odłamuje. 


Wiele osób twierdzi, że czuje zarówno malinę, jak i piwonię. Dla mnie dominującym zapachem jest piwonia, malina natomiast jest słabo wyczuwalna. Zapach jest dosyć intensywny, ale nie nachalny. Jego dużą wadą jest to, że nie utrzymuje się długo na skórze. Konsystencja, jak sam opis wskazuje jest kremowa, ale niestety dosyć rzadka. Z tego powodu produkt przelewa się pomiędzy palcami, a co za tym idzie, traci na swojej wydajności. 



Żel świetnie się pieni i łatwo spłukuje. Dobrze oczyszcza skórę, pielęgnuje ją i nie wysusza. Nie ma właściwości nawilżających, ale nie jest to główna cecha produktów do mycia. Uważam, że żel powinien radzić sobie z myciem i odświeżaniem skóry, a balsam do ciała ma ją odpowiednio nawilżyć. Za 250 ml trzeba zapłacić około 9 zł.


 

niedziela, 21 sierpnia 2016

Kampania ambasadorska Le Petit Marseillais — 2016 rok



Podczas wypoczynku wakacyjnego otrzymałam miłego e-maila z informacją, że zostałam jedną z ambasadorek marki Le Petit Marseillais. Bardzo się ucieszyłam, ponieważ lubię produkty LPM. W ślad za wiadomością dotarła do mnie przesyłka ambasadorska. Po powrocie do domu zabrałam się za wypełnianie obowiązków ambasadorki. 
Poniżej możecie zobaczyć, jak wyglądała zawartość paczki:

1. Kremowy żel pod prysznic malina i piwonia 250 ml
Pielęgnujący balsam do mycia masło arganowe, wosk pszczeli, olejek różany 250 ml
Pielęgnujący krem do mycia masło shea i akacja 250 ml


2. List od LMP
Przewodnik po świecie Le Petit Marseillais


 3. 30 próbek pielęgnacyjnego balsamu do mycia ciała pod prysznic masło arganowe, wosk pszczeli, olejek z płatków róży do przekazania koleżankom


Powoli zabieram się za testowanie produktów. Za jakiś czas na blogu pojawi się moja opinia na ich temat.
 

czwartek, 28 lipca 2016

Zakupy kosmetyczne


Przychodzę dzisiaj z krótkim postem, w którym pokażę, co znalazło się w moim koszyku. Większość z tych kosmetyków, to produkty pierwszej potrzeby, które zastąpiły te, które właśnie mi się skończyły. W sumie chyba tylko jeden żel pod prysznic wróci ze mną do domu w stanie nienaruszonym. Przejdźmy do konkretów:


1. Balea — żel z perełkami olejku o zapachu rabarbaru i magnolii 250 ml
Żel doskonale myje, nawilża skórę i chroni ją przed wysychaniem, a do tego cudownie pachnie.
2. Balea — żel pod prysznic Abenteuerlust 300 ml
Kremowy żel pod prysznic zawiera ekstrakt z lilii wodnej i brzoskwini oraz specjalną formułę Poly-Fructol, dzięki czemu znakomicie nawilża skórę i jednocześnie chroni ją przed wysychaniem. 
3. Fa — żel pod prysznic i szampon dla dzieci 250 ml
Nie wysusza skóry, dobrze się pieni i ma piękny wiśniowy zapach.


1. Balea — balsam do ciała GOLDEN SHINE 200 ml
Rozświetlający balsam do ciała zawiera drobinki odbijające światło, które tworzą złocistą poświatę na skórze, dzięki czemu lśni ona niepowtarzalnym blaskiem. Doskonale podkreśla naturalną opaleniznę, a także pozwala ukryć drobne niedoskonałości. 
2. Balea — peeling do ciała pomarańcza i mięta 200 ml
Kremowo-oliwkowy żel peelingujący pod prysznic doskonale myje skórę i jednocześnie usuwa martwy naskórek. Dostarcza skórze odpowiednią dawkę wilgoci, dzięki czemu staje się elastyczna i jedwabiście gładka. 
3. Balea — woda do ciała o zapachu arbuza 200 ml
Trochę arbuzowej ochłody w letnie, upalne dni.


1. La Roche-Posay — Effaclar mat 40 ml
Krem nawilżający przeciw błyszczeniu skóry. Pomniejsza pory i reguluje wydzielanie sebum. Skóra jest matowa. 
2. Bruno Banani — Bruno Banani Woman 20 ml
Zapach słodki, ale nie mdły. Nuty głowy: bluszcz, pomarańcza, grzybień północny. Nuty serca: brzoskwinia, frezja. Podstawa: wanilia, piżmo.

Tym pachnącym akcentem kończę post zakupowy. Już teraz zapraszam na kolejny. ;)
 
 

niedziela, 19 czerwca 2016

Naobay — naturalny szampon i żel pod prysznic w jednym


Jest to pierwszy naturalny szampon do włosów, który miałam okazję testować. Znalazłam go swego czasu w jakimś boxie, z czego się cieszę, bo ze względu na jego wysoką cenę, sama bym go nie kupiła. 

Opis producenta
Naturalny szampon i żel pod prysznic w jednym. Oczyszcza, a także chroni skórę głowy przez cały dzień, zachowując przy tym jej naturalne pH. 98,99% ogółu składników produktu jest pochodzenia naturalnego.

Moja opinia 
Szampon zamknięty jest w plastykowej butelce z charakterystycznym zamknięciem typu "klik", które nie wyłamuje się ani samo się nie otwiera.


Nie przekonują mnie do siebie produkty "do wszystkiego" w myśl zasady — co jest do wszystkiego, to jest do niczego, dlatego jest to obok ceny, którą zdradzę trochę niżej, drugi powód, dla którego nie kupiłabym tego szamponu. Kosmetyk ma bardzo subtelny, cytrusowy zapach. Konsystencja nie przypomina tradycyjnej formuły szamponu ani żelu pod prysznic. Jest to galaretka, która o dziwo rewelacyjnie rozprowadza się po włosach i dosyć dobrze pieni. Nie ma też problemu ze spłukaniem piany z włosów. 


Jako szampon sprawdził się dobrze, chociaż za taką cenę spodziewałabym się nadzwyczajnych właściwości poza zwykłym stwierdzeniem "dobrze". Nie stosowałam go zamiast mojego żelu pod prysznic, bo nie lubię takich połączeń. Dla mnie produkt do włosów, to produkt do włosów, a produkt do ciała, to produkt do ciała. Koniec, kropka. Szampon nie podrażnił skóry głowy, dokładnie oczyszczał, nie obciążał włosów, nie plątał ich. Największym minusem, jak już wspomniałam, jest cena. Za 250 ml trzeba zapłacić około 65 zł!!!

 

niedziela, 31 maja 2015

Le Petit Marseillais — Żel pod prysznic Werbena i Cytryna


Dzisiaj chciałabym Wam zaproponować powrót do Prowansji. Jakiś czas temu pisałam o tym, że zostałam Ambasadorką Le Petit Marseillais. Napisałam wtedy swoją opinię na temat żelu pod prysznic i do kąpieli pomarańcza i grejpfrut. Recenzję możecie przeczytać tutaj. Dzisiaj wracam do Was z recenzją żelu pod prysznic Werbana i Cytryna.

 
Co o nim pisze producent?
Otul się zapachem werbeny z lekką cytrusową nutą. Werbena z Le Petit Marseillais to pełna aromatu roślina rozkwitająca w promieniach prowansalskiego słońca. Jej zbiory przypadają na okres tuż przed kwitnieniem. Dojrzewająca w gorącej Sycylii cytryna użyta w recepturze Le Petit Marseillais pochodzi z upraw ekologicznych, a jej organiczne olejki eteryczne są wydobywane z kory drzew cytrynowych. 
Wyjątkowa delikatność — formuła jakiej pragnie Twoja skóra.
Le Petit Marseillais Werbena i Cytryna delikatnie oczyszcza Twoją skórę. Lekka, łatwa do spłukiwania piana pozostawia świeży, słoneczny zapach. Twoja skóra czuje się rozpieszczona — jest miękka, nawilżona i odświeżona!

 
Moja opinia
Żel pod prysznic zamknięty jest w prostym opakowaniu o pojemności 400 ml. Ta prostota i intensywny żółty kolor opakowania wyróżnia go spośród innych podobnych produktów. Zamknięcie typu "klik" jest trwałe — zużyłam prawie cały żel, a zamknięcie pozostało w stanie nienaruszonym. Podoba mi się to, że opakowanie można łatwo odwrócić do góry dnem, dzięki czemu nie marnuje się zawartości buteleczki. Konsystencja żelu jest dosyć rzadka. Bardzo dobrze sprawdza się zarówno pod prysznicem, jak i w kąpieli. Wystarczy trochę produktu wlać pod strumień wody, a uzyskujemy aromatyczną kąpiel w wodzie pełnej piany. Żel świetnie się pieni, a co za tym idzie dobrze oczyszcza skórę. Po kąpieli nie pozostawia uczucia ściągnięcia czy też przesuszenia skóry, wręcz przeciwnie — jest ona gładka i miękka w dotyku. Intensywny zapach cytryny pobudza i dodaje energii. Aromat cytrusowy jest wyczuwalny po osuszeniu ciała. Kolejny raz napiszę, że produkty Le Petit Marseillais wyróżniają się przede wszystkim obłędnymi zapachami, które z powodzeniem mogą zastąpić aromaterapię. Na pewno do tego produktu jeszcze wrócę. 

sobota, 16 maja 2015

Le Petit Marseillais — Świat Prowansji


Jakiś czas temu marka Le Petit Marseillais poszukiwała Ambasadorek. Wysłałam swoje zgłoszenie i nie da się nawet opisać, jak wielkie było moje zdziwienie, gdy odebrałam e-maila, w którym przeczytałam, że zostałam jedną z nich.

W przesyłce, którą otrzymałam od Le Petit Marseillais znalazłam dwa nowe, letnie żele pod prysznic o pojemności 650 ml i 400 ml, próbki do rozdania znajomym, opaskę na oczy, list oraz ślubowanie Ambasadorki.

Na czym polega filozofia marki? Le Petit Marseillais tworzy kosmetyki, czerpiąc zapachy z bogactwa prowansalskiej przyrody i łącząc je w produkty o wyjątkowych nutach. Linia cytrusowa zaczerpnięta została z jednej z miejscowości Lazurowego Wybrzeża, gdzie corocznie na przełomie lutego i marca odbywa się festiwal cytrusów.

Dzisiaj  pokażę, jakie próbki do rozdania znajomym znalazłam w pudełku i zrecenzuję żel pod prysznic i do kąpieli pomarańcza i grejpfrut. Drugi żel zaczynam dopiero testować, dlatego zrecenzuję go  w późniejszym terminie.

1. Próbki

By spełnić potrzeby bardzo suchej skóry, Le Petit Marseillais stworzył idealną kompozycję — połączył trzy wyjątkowe składniki z Południa: cudowne masło Shea, które odżywia i optymalnie nawilża, niezwykły olejek arganowy, magicznie wygładzający skórę, oraz wspomagające ich działanie słodkie migdały. Dzięki lekkiej konsystencji mleczko nawilżające  Le Petit Marseillais w jednej chwili wnika w głąb skóry, spełniając jej potrzeby i zapewniając komfort.








Pomyśl o słodkim zapachu białych kwiatów pomarańczy, o ich wyjątkowym aromacie, który unosi się w wiosennych promieniach śródziemnomorskiego słońca. To kwiaty pomarańczy tworzą zniewalający bukiet zapachowy Le Petit Marseillais, tak wymarzony dla Twojej skóry. 




























2. Delikatny żel 2 w 1: pod prysznic i do kąpieli pomarańcza i grejpfrut 650 ml


Co o nim pisze producent?
Odkryj prawdziwą stronę swej natury z delikatnym żelem pod prysznic i do kąpieli Le Petit Marseillais. Składniki pochodzenia naturalnego oraz wyjątkowy zapach sprawią, że prysznic i kąpiel będą dla Ciebie chwilą prawdziwej przyjemności. 
Czerp z bogactwa natury
Otul się świeżością nasyconą nutą cytrusowego aromatu. Poczuj wyjątkowy zapach dojrzałych pomarańczy i grejpfrutów. Użyte w naszej recepturze cytrusy pochodzą z upraw organicznych i zostały zebrane w basenie Morza Śródziemnego.
Wyjątkowo delikatna formuła dla Twojej skóry
Delikatny żel pod prysznic i do kąpieli Le Petit Marsaillais Pomarańcza i Grejpfrut delikatnie oczyszcza Twoją skórę. Aksamitna, łatwa do spłukania piana pozostawia cytrusowy zapach ze słonecznymi nutami. Twoja skóra jest miękka, nawilżona i odświeżona!

Moja opinia
Dużym zaskoczeniem jest przede wszystkim pojemność żelu. Opakowanie utrzymane jest w pięknym słonecznym kolorze, który kojarzy się z wakacjami, słońcem i wypoczynkiem. Zamknięcie typu "klik" wydaje się być solidne — u mnie, jak do tej pory nie wyłamało się. Po otwarciu unosi się przyjemny zapach cytrusów. Według mnie na plan pierwszy wysuwa się nieco gorzkawy aromat grejpfrutów, który zabija pomarańczę. Zapach nie jest drażniący, wręcz przeciwnie — sprawia, że kąpiel bądź prysznic staje się przyjemnym relaksem. Żel jest wydajny, ma średnio gęstą konsystencję, bardzo dobrze się pieni.

     
Nie mogę określić czy zapach utrzymuje się długo na skórze, bo po kąpieli stosuję balsamy i to właśnie ich zapach jest tym, który wyczuwam. Skóra po kąpieli jest nawilżona, odżywiona i dobrze umyta. Żel cytrusowy świetnie sprawdzi się w upalne, letnie dni, bo zazwyczaj wtedy poszukujemy produktów lekkich, delikatnych i odświeżających.

Marka Le Petit Marsaillais dba o ochronę środowiska, co podkreśliła odpowiednim zapisem, który pojawił się na opakowaniu żelu. Surowiec nadaje się do ponownego wykorzystania.

Na recenzję drugiego żelu zapraszam za jakiś czas ;)




poniedziałek, 13 kwietnia 2015

Yves Rocher — żel pod prysznic z drobinkami rozświetlającymi czekolada & pomarańcza


Dzisiejszy post przeznaczony jest dla wielbicielek czekolady i pomarańczy. Yves Rocher wypuściło na święta Bożego Narodzenia serię limitowaną cacao & orange. Skuszona pięknym wyglądem bombki mieniącej się drobinkami, postanowiłam kupić jeden z produktów z ww. limitki. Mój wybór padł na żel pod prysznic z drobinkami rozświetlającymi. 

Co pisze producent?
Odkryj limitowaną kolekcję powstałą specjalnie na magiczny, wypełniony oczekiwaniem przedświąteczny czas. Subtelne perełki zawarte w żelu uczynią z kąpieli przyjemną chwilę i wprowadzą Cię w świąteczny klimat. Jego atut: Uwalniane pod prysznicem delikatne drobinki rozświetlają skórę. 
Sposób użycia: Stosuj 2 razy dziennie do mycia ciała pod prysznicem. Na zakończenie dokładnie opłucz skórę wodą. 

Moja opinia:
Produkt zamknięty jest w plastikową przezroczystą buteleczkę, która kształtem przypomina bombkę choinkową. W środku znajdziemy dość gęsty żel, w którym zatopione są rozświetlające drobinki. Kosmetyk świetnie prezentuje się na półce, a potrząśnięty wiruje, jak kula śnieżna. Duży plus przyznaję za stronę wizualną, jednak minus należy się za brak praktycyzmu. Wolałabym w miejsce tradycyjnego, zakręcanego korka otrzymać pompkę. Po pierwsze można byłoby aplikować odpowiednią ilość żelu, po drugie odkręcanie korka mokrymi rękami jest więcej niż uciążliwe. Żel ma kolor miodowy, konsystencją też przypomina miód. 


Drobinki rozświetlające są takie tylko z nazwy. Nie ma obawy, po kąpieli z użyciem tego produktu nikt nie będzie się świecił i wyglądał, jak po powrocie z imprezy, na której królował brokat ;). Żel ma bardzo intensywny zapach (tradycyjnych delicji szampańskich lub galaretek pomarańczowych oblanych czekoladą). Jest on mocny, wyrazisty, jednak nie utrzymuje się długo — mniej więcej przestajemy go wyczuwać dwie godziny po kąpieli. Jak dla mnie to jest on za ciężki i za słodki. Używam go raz w tygodniu — obawiam się, że częstsze stosowanie męczyłoby mnie. Znam jednak osoby, które stosują go codziennie i są nim naprawdę zachwycone — lubią one intensywne, słodkie zapachy. Nie zauważyłam, żeby ten żel wybitnie przesuszał, albo nawilżał skórę, jednak, jak już wspominałam, stosuje go okazjonalnie i nie czuję się upoważniona do wypowiadania się na temat tego działania. 


Cena produktu nie jest wygórowana. Za 250 ml trzeba zapłacić 19,90 zł. 

Jeśli w okresie najbliższych świąt Bożego Narodzenie Yves Rocher powtórzy serię limitowaną, na pewno skuszę się na któryś z produktów zawierających drobinki rozświetlające, ale pójdę w trochę inną nutę zapachową. Prawdziwym wielbicielkom połączenia czekolady i pomarańczy, jak najbardziej polecam ten produkt. Kąpiel na zakończenie dnia z użyciem tego żelu będzie prawdziwym relaksem połączonym z aromaterapią.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...