Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sensacja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sensacja. Pokaż wszystkie posty

piątek, 7 października 2016

Amélie Nothomb "Zbrodnia hrabiego Neville'a"


"Znana z ekscentrycznych nakryć głowy i krótkich, ale mocnych thrillerów, bestsellerowej belgijskiej pisarki Amélie Nothomb powraca!
Nastoletnia córka hrabiego Henri’ego Neville’a, crème de la crème arystokracji belgijskiej, o imieniu Sérieuse (Poważna), ucieka z domu. Hrabia odnajduje ją u wróżki. Ta oznajmia mu, że wkrótce, w czasie słynnego w całej okolicy garden-party Neville zabije jednego z zaproszonych gości. Ma to być ostatnie  przyjęcie w posiadłości hrabiego, gdyż ten bankrutuje. Nasz bohater nie zastanawia się jednak czy w związku z przepowiednią, odwołać garden-party. Sprawdza jedynie, kogo z zaproszonych gości szczególnie nie lubi. Tych osób jest 25… W podjęciu decyzji ojcu pomoże córka, która słyszała przepowiednię.
Czy na mające nastąpić morderstwo będzie miała wpływ dramatyczna przeszłość Neville’a? A może rozwiązanie tajemnicy czai się w mrocznych murach posiadłości hrabiego lub w jego małżeństwie? Kto straci życie podczas krwawego garden-party?
Amélie Nothomb w najlepszej formie czyli kryminalna tajemnica, okraszona szczyptą psychozy, doprawiona łyżką sarkazmu i garścią czarnego humoru. Słowem – doskonała rozrywka!"

Amélie Nothomb to belgijska pisarka tworząca w języku francuskim. Od 1992 roku regularnie każdego roku wydawane są jej powieści. Jak sama podkreśla, codziennie pisze przez cztery godziny i dzięki temu więcej tworzy niż publikuje. Jest zafascynowana brzydotą, w którą przyodziewa swoje postacie. Jej powieści są oryginalne, a zarazem fascynujące.

"Zbrodnia hrabiego Neville'a" to krótka powieść — objętość jak na ten gatunek mocno zaskakuje, która określana jest jako thriller, kryminał, ale nie do końca jest to zgodne z prawdą. Dla mnie są to bardziej psychologiczne aspekty posiadania pewnej wiedzy, strumień świadomości.
Mamy tytułowego bohatera, który przypadkowo dowiaduje się, że na przyjęciu, które wydaje za miesiąc, zabije człowieka, na dodatek nie poniesie z tego tytułu żadnych konsekwencji. Co robi hrabia? Najpierw jest oburzony, a potem zaczyna rozważać, kogo ma zabić, bo przecież przepowiednia jest od tego, żeby się sprawdziła. Dowiaduje się, czy w przeszłości były przypadki takich zabójstw, w końcu na prośbę córki postanawia ją zabić. Czy dokona tej zbrodni? Tego dowiecie się z lektury powieści Amelie Nothomb.

Fabuła oparta jest, jak już wspominałam, na rozważaniach hrabiego Nerville'a. Nie ma dynamicznych zwrotów akcji, a nawet powiedziałabym, że nic się nie dzieje. Mimo to, powieść czyta się szybko i przyjemnie. 

Jeśli szukacie książki, która was rozbawi i zaciekawi, która dostarczy wam niezapomnianych przeżyć, a którą jednocześnie nie czyta się za długo, to sięgnijcie po powieść Amélie Nothomb, bo naprawdę warto!

Kategoria: kryminał, sensacja, thriller
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Liczba stron: 112
ISBN: 978-83-08-06107-7
 

piątek, 22 stycznia 2016

Daniel Silva "Śmierć w Wiedniu"


"Gabriel Allon, konserwator sztuki i as izraelskiego wywiadu w jednej osobie, zostaje wysłany do Wiednia. Ma zbadać okoliczności zamachu na biuro zajmujące się tropieniem zbrodniarzy wojennych. Nieoczekiwanie trafia na ślad jednego z nich, dziś wpływowego biznesmena, sponsora austriackiej partii konserwatywnej, typowanej na zwycięzcę przyszłych wyborów parlamentarnych. Jak pochwycić Herr Vogla, skoro wielu ludzi o podobnej przeszłości za wszelką cenę będzie się starało do tego nie dopuścić? Mroczna, nie tak odległa, przeszłość wciąż stanowi śmiertelne zagrożenie dla wszystkich, którzy się nią zainteresują. Daniel Silva karierę zaczynał jako dziennikarz i korespondent z Bliskiego Wschodu." 

Po książkę Daniela Silvy sięgnęłam przypadkowo. Skłoniło mnie do tego to, że część akcji rozgrywa się w moim ukochanym Wiedniu. Dowiedziałam się, że jest to czwarty tom serii z Gabrielem Allonem w roli głównej. Jednak dla mnie było to pierwsze spotkanie z autorem i jego izraelskim zabójcą.

"Śmierć w Wiedniu", to nie tylko sensacja czy kryminał, lecz również krwawa historia II wojny światowej — Holocaust. Fabuła rozpoczyna się "niewinnie". Oto, Gabriel Allon, konserwator sztuki, odnawia obraz w kościele w Wenecji, gdy zostaje oddelegowany przez swojego mentora, Ariego Szamrona do Wiednia. Ma tam odkryć prawdę o zamachu, w którym omal nie ginie jego przyjaciel, Eli Lavon. Okazuje się, że zamach ten prowadzi do wspomnianych już wydarzeń z II wojny światowej i zbrodniarza Ericha Radka. Dla Allona, sprawa ta jest o tyle trudna, że historia Radka wiąże się z przeszłością jego matki.

Akcja powieści jest szybka i dynamiczna. Toczy się m.in. w Wenecji, Wiedniu, Rzymie, Jerozolimie i w Polsce. W Instytucie Yad Vashem czytelnik dostaje sporą dawkę informacji na temat Holocaustu. Tutaj również poznaje świadectwo matki Gabriela. Wyłania się z niego, dobrze nam znany, obraz obozów koncentracyjnych z całym ich okrucieństwem oraz marsz śmierci.

Myślę, że osoby, które lubią sensację powinny przeczytać "Śmierć w Wiedniu". Dostaną wartką akcję, ciekawego głównego bohatera, nie mniej interesujących bohaterów drugoplanowych oraz dobrą lekcję historii. 

Wydawnictwo: Muza
Kategoria: sensacja/kryminał
Liczba stron: 344
ISBN: 9788372002051  

czwartek, 16 lipca 2015

Wojciech Dutka "Taniec szarańczy"


Opis książki
"Paryż, rok 1940. Jean Gilbert, paryski przedsiębiorca, w rzeczywistości sowiecki szpieg Leopold Trepper, przygotowuje się do tajnej misji. Ciąży na nim przeszłość - udział w krwawej hiszpańskiej wojnie i wolta, jakiej dokonał, okradając kompanów z NKWD. Po piętach depcze mu niemiecki kontrwywiad, poszukujący tajemniczego, zmieniającego tożsamość agenta, dla celów operacyjnych nazwanego 'Kameleonem', i fanatyczny francuski policjant tropiący sprawcę serii zbrodni... Paryż, rok 1998. Przy rue St-Lazare, w przerobionej na hotel kamienicy, w której niegdyś mieszkał Gilbert, ginie starszy człowiek z izraelskim paszportem. Komisarz Yves Festiger odkrywa, że morderstwo było w rzeczywistości sprawnie wykonanym wyrokiem śmierci na emerytowanym generale wywiadu. Śledztwo przyjmuje nieoczekiwany obrót, a Festiger staje oko w oko z liczącą sobie pół wieku obsesją zemsty i tajemnicą, której korzenie tkwią w wojennej przeszłości."

Kolejny raz sięgnęłam po książkę Wojciecha Dutki i kolejny raz nie rozczarowałam się. "Taniec szarańczy" to powieść szpiegowsko-sensacyjna, której głównym bohaterem jest Leopold Trepper — postać autentyczna, twórca Czerwonej Orkiestry, superszpieg. Był Żydem, urodził się w Nowym Targu w 1904 roku. W 1930 roku w Marsylii zetknął się z radziecką siatką wywiadowczą, co w rezultacie spowodowało, że rozpoczął działalność na rzecz wojskowego wywiadu radzieckiego. W 1940 roku (od tego momentu rozpoczyna się fabuła), jako Jean Gilbert przybył do Paryża, gdzie założył tajną organizację działającą pod przykrywką — przedsiębiorstwem "Simex". Dzięki temu, że był człowiekiem "o 100 twarzach" zyskał miano "Kameleona", a jego zdolność zmiany wizerunku sprawiła, że przez ponad 20 powojennych lat wywiady zachodnich mocarstw nie mogły trafić na jego ślad. Leopold Trepper zmarł w 1982 roku w Jerozolimie.

Tyle faktów. Przejdźmy teraz do powieści. Wojciech Dutka na kanwie niesamowitego życiorysu Treppera skonstruował ciekawą, trzymającą w napięciu fabułę. Tym razem również nie mamy do czynienia z powieścią stricte historyczną, ale nie takie było założenie autora. Dutka sprawnie łączy prawdę historyczną z fikcją literacką, świat przedstawiony zapełnia autentycznymi i zmyślonymi postaciami, co w rezultacie daje całkiem ciekawy efekt końcowy. 

Powieść biegnie dwutorowo: podczas drugiej wojny światowej i w 1998 roku, gdzie w malutkim hotelu dochodzi do zabójstwa starszego, schorowanego człowieka posługującego się izraelskim paszportem. I tu właśnie mamy mały, ale istotny zgrzyt — brakuje zasygnalizowania, w której przestrzeni czasowej obecnie się znajdujemy. Zaburza to płynność czytania i sprawia, że czytelnik musi się kontrolować. 

Powieściowy Trepper to nie tylko człowiek o wielu nazwiskach i wizerunkach, ale również w przenośni "człowiek o wielu twarzach". Gilbert potrafi pokochać, ale również zabić z zimną krwią — wroga, żonę, przypadkową osobę. Współpracuje i zarazem działa przeciwko komunistom i nazistom. Zadziera z francuską policją, NKWD i gestapo przez co musi zacierać za sobą ślady i zmieniać tożsamość.  

Kolejny raz — co akurat lubię — dzięki autorowi musiałam uzupełnić swoją wiedzę historyczną, sięgając do kopalni wiedzy, jaką jest Internet. Cieszę się, że powstają książki, które posiadają walor edukacyjny i zmuszają do zagłębienia się w poruszaną tematykę. Wiadomo przecież, że inaczej podchodzi się do nauki z przymusu, a inaczej do nauki dla przyjemności, dla lepszego zrozumienia kontekstu historycznego czy postępowania bohaterów literackich. 

Na koniec kilka słów na temat tytułu. Ponoć raz na kilkadziesiąt lat znad Sahary nadciąga ogromna chmura szarańczy, która niszczy wszystko, co spotka na swojej drodze. Czasami można zaobserwować, jak owady atakują jakieś drzewo lub krzew i kołyszą się na wietrze. To kołysanie przypomina taniec. Arabowie twierdzą, że tego, kto zobaczy taki taniec spotka nieszczęście. Kto w powieści zobaczył taniec szarańczy i jak to się dla niego skończyło? Odpowiedź na te pytania znajduje się na kartach powieści, zatem zapraszam do lektury. 

Kategoria: Literatura piękna
Liczba stron: 366
Wydawnictwo: Albatros
ISBN: 978-83-7359-418-0 

sobota, 20 czerwca 2015

Wojciech Dutka "Bractwo Mandylionu"


Opis książki
"Osadzony w mrokach średniowiecza thriller historyczny młodego polskiego pisarza, autora 'Krwi faraonów' i 'Tańca szarańczy'. Anglia, rok 1170. Młody szlachcic Geoffrey de Melville w wyniku intrygi macochy zostaje oddany pod opiekę biskupowi miasta Gloucester. Dostojnik obdarza go zaufaniem i wysyła z misją na dwór królewski. Tam, wraz ze swoim giermkiem Henrykiem, młodzieniec zostaje wplątany w zabójstwo prymasa Anglii kardynała Thomasa Becketa. W obawie przez zemstą potężnego króla Henryka II Plantageneta przyjaciele muszą opuścić wyspę. W ucieczce pomaga im rycerz zakonu templariuszy, członek tajnego bractwa. W tajemnicy przed królami i władcami Europy prowadzi poszukiwania zaginionej relikwii chrześcijaństwa - mandylionu z Edessy."

"Bractwo Mandylionu" to moje drugie, po "Krwi Faraonów", spotkanie z twórczością Wojciecha Dutki. Powieści tego pisarza są specyficzne: z jednej strony to bogato rozbudowane tła historyczne, z drugiej niezliczone opisy, które mogą wydawać się zbyt długie i niepotrzebne. Jednak każdy z tych elementów jest niezwykle ważny dla utworu i tworzy spójną całość.  

W powieści wraz z Gotfrydem z Melville obserwujemy zmiany zachodzące w świecie. A trzeba nam pamiętać o tym, że podróżujemy po jednej z najbardziej mrocznych epok — średniowieczu. Dzięki splotowi okoliczności losy głównego bohatera i Henryka, jego towarzysza, a z czasem przyjaciela, zostają skrzyżowane z Templariuszowi. Z bractwem tym zwiążą swoje życie, które poświęcą na walkę z heretykami oraz poszukiwania tytułowego Mandylionu — ważnej relikwii dla wszystkich chrześcijan. Opis relikwii wskazuje na to, że jest to Całun Turyński, czyli płótno grobowe.

Tempo akcji jest zróżnicowane. Autor wprowadza na karty powieści bohatera, przybliża nam jego charakterystykę, by nagle przyspieszyć akcję, opisując jedną z wielu dynamicznych walk czy też potyczek. Po opisie bitwy następuje zwolnienie akcji, aby po kilku stronach znowu ją przyśpieszyć. 

"Bractwo Mandylionu" napisane jest językiem pozbawionym archaizmów. Jedynymi odniesieniami do epoki są pojawiające się cytaty z Biblii i ksiąg średniowiecznych oraz sentencje łacińskie. Uwspółcześnienie warstwy językowej sprawia, że tekst jest łatwy w odbiorze. 

Powieść ta pełni funkcję edukacyjną. Autor z wielkim rozmachem nakreślił panoramę średniowiecza; opisał krucjaty; przybliżył motywy postępowania ówczesnych możnych tego świata — np. Barbarossa, Ryszard Lwie Serce czy papież Innocenty III. Ważną rolę w powieści odgrywa wątek katarów, którzy niemal całkowicie opanowali tereny ówczesnej Prowansji oraz odwieczny konflikt pomiędzy wyznawcami islamu i chrześcijaństwa. Średniowiecze jawi się nam jako epoka pełna intryg, spisków, zdrady i walki o wpływy. 

Książka ta trafi przede wszystkim do osób oczytanych, które w jakimś stopniu znają historię. Laicy, którym obce są dzieje średniowiecznej Europy, mogą z jednej strony czuć się przytłoczeni natłokiem informacji, z drugiej zaś zmotywowani do pogłębienia wiedzy na temat wydarzeń czy postaci historycznych pojawiających się na łamach powieści Wojciecha Dutki.  

Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller 

Liczba stron: 440

Wydawnictwo: Albatros

ISBN: 978-83-7359-705-1

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...